Odyseja 1946 / 4200 w rozdziale rozdzial67
Byl tam juz kiedys chociaz nieswiadomie. Pulapka okazala sie brama do innegodetektywi wszechswiata gdzie zobaczyl cuda niektore zsummer nich juz rozumial innych nie pojmie nigdy. Zobaczyl tam wschod slonca nad sloncem kiedy pojawil sie bialy karzel towarzysz umierajacej gwiazdy ciagnacy za soba falebramy segmentowe ognia. Dziekuje. Po chwili wszystko zniknelo ale nie odczuwal ani strachu ani nadziei. Kiedy uniosl powieki zobaczylpozyczki pozabankowe przed soba nalezalapozyczki pozabankowe do starych znajomych. Nie bal sie a tylko zdumiewal nawet wtedy gdy mial jeszcze cialo wiedzial jak sie porusza Nigdy nie zastanawial sie nad powierzchnia olbrzymiego czerwonego slonca chroniony przez potezne sily przed wsciekloscia gwiazdy.... czytaj więcej